czwartek, 19 października 2017

Majorka - dzień 4

Czwartego dnia na Majorce przywitał nas deszcz i znaczne ochłodzenie pogody. Było to o tyle kiepskie gdyż mieliśmy zaplanowane na ten dzień zwiedzanie Palma de Mallorca oraz Soller.  Z naszego ambitnego planu udało nam się zobaczyć jedynie Bellver Castel gdyż ulewa skutecznie odwiodła nas od dalszego zwiedzania... W trakcie wizyty na zamku, do ochrony przed deszczem służył nam parasol plażowy, który przywieźliśmy z Polski z nadzieją wykorzystania na plaży.

Mówiąc o Bellver Castel warto zaznaczyć, że kasa biletowa nie jest umiejscowiona przy wejściu do zamku ale przy parkingu. Łatwo ją przeoczyć, a bez biletu do zamku nie wejdziemy. My o tym nie wiedzieliśmy, więc porzuciwszy samochód na parkingu udaliśmy się w stronę zamku chroniąc się przed deszczem. Miły strażnik przy wejściu poinformował nas, że musimy jednak wrócić z miejsca z którego przybyliśmy aby nabyć wejściówki..Nie był to wcale przyjemny spacer ze względu na deszcz i ochłodzenie...

środa, 18 października 2017

Majorka - dzień 3

Trzeci dzień pobytu na Majorce był jednocześnie naszym ostatnim noclegiem w Cala d'Or. Dlatego też postanowiłem skorzystać z okazji i wybrać się na wschód słońca 

Wschód słońca w Cala d'Or na Majorce
Wschód słońca

wtorek, 17 października 2017

Majorka - dzień 2

Drugiego dnia pobytu na Majorce wybraliśmy się na zwiedzanie jaskiń. Wybór padł na Coves del hams, które są najstarszymi i najdroższymi jaskiniami na Majorce. Jaskinie odwiedzaliśmy w październiku i na parkingu przed jaskiniami było jeszcze pusto gdy dotarliśmy przed godziną 10 rano. Bilet kosztuje 21 euro za osobę a zwiedzanie trwa około godziny. Poniżej przedstawiam kilka zdjęć z wnętrza jaskiń.

poniedziałek, 16 października 2017

Majorka - dzień 1

Zwiedzanie Majorki rozpoczęliśmy od wizyty w Parc Natural de Mondrago. Na miejsce GPS doprowadził nas wyjątkowo wąskimi dróżkami w których dwa samochody nie miałyby szansy się minąć.

niedziela, 15 października 2017

Majorka - przylot

Na Majorce wylądowaliśmy około 7 rano samolotem linii EnterAir. Lotnisko w Palma de Mallorca, wydaje się być znacznie większe od warszawskiego Okęcia. 

wtorek, 3 października 2017

Majorka w październiku - przygotowania

W tym roku mamy ogromne problemy z zaplanowaniem wakacyjnego wyjazdu. Termin już kilka razy przekładaliśmy ze względu na kwestie zdrowotne. Tym razem wydaje się, że się nam uda wyjechać a jeżeli nie to stracimy pieniądze bo bilety już kupione i noclegi zarezerwowane....

piątek, 9 czerwca 2017

Włochy - San mauro a mare

Do Włoch polecieliśmy z biurem podróży Itaka na tygodniową wycieczkę aby trochę odpocząć od szarej i trudnej naszej codzienności. Wybór padł na Włochy, ze względu na okazyjną cenę. Z tańszych opcji były tylko dwie oferty do Grecji ale bez wyżywienia. Dlatego też wybraliśmy Włochy a konkretnie hotel Rosalba w miejscowości San Mauro a Mare gdzie wyżywienie miało składać się z trzech posiłków a do obiadu i kolacji miało być podawane wino i woda. 
Opis ze strony Itaka potwierdził się i hotel był w porządku. Jedzenie było wyśmienite a wino do obiadu i kolacji było nielimitowane. Najgorsze były pokoje , które były małe ale czyste. W naszym pokoju numer 307 spało się bardzo kiepsko gdyż okno wychodziło na ruchliwa ulice i dyskotekę, a dobiegających odgłosów nie tłumiło nawet zamknięcie okna. Dodatkowo klimatyzacja była beznadziejnie umiejscowiona - nad łóżkiem, a co za tym idzie korzystanie z niej nocą mogło skutkować przeziębieniem. Ciekawie rozwiązana była łazienka, która wyglądała jak jedna wielka kabina prysznicowa, z prysznicem umiejscowionym nad bidetem i umywalka. Nie było jednak problemu z korzystaniem z niej.

Optymalne wykorzystanie przestrzeni w łazience
Z San Mauro a Mare wybraliśmy się na dwie wycieczki na własną rękę korzystając z autobusu ( przystanek przy hotelu ) lub pociągu ( przystanek w sąsiednim Gateo Mare ). Za osobę w jedną stronę płaciliśmy około 3 euro. W ten sposób odwiedziliśmy miejscowość Ravenna  z licznymi zabytkami UNESCO oraz Cesenetico z portem zaprojektowanym przez Leonardo da Vinci.

Ravena

Uliczka w mieście Ravena

Port w Cesenatico

Oswojona mewa czekająca na jedzenie

Muzeum starych łodzi w Cesenatico