środa, 18 października 2017

Majorka - dzień 3

Trzeci dzień pobytu na Majorce był jednocześnie naszym ostatnim noclegiem w Cala d'Or. Dlatego też postanowiłem skorzystać z okazji i wybrać się na wschód słońca 

Wschód słońca w Cala d'Or na Majorce
Wschód słońca



Po śniadaniu wybraliśmy się do miejscowości Valldemossa.  GPS w komórce ładnie doprowadził nas do celu. Przy wjeździe do miasteczka znajduje się pierwszy parking na którym warto porzucić samochód. Jeżeli na parkingu nie ma miejsca, to kawałek dalej jest kolejny parking. Za postój samochodu przyjdzie nam zapłacić 4 euro za 5 godzin.

Mapa miasteczka Valldemosa
Valldemosa

W mieście na każdym kroku można kupić drożdżowe bułki - coca de patata określane mianem lokalnego jedzenia. Pewnie nie wiedzą, że w Polsce też mamy ciasto drożdżowe :)
Ciasto drożdzowe w Valldemosa
Coca de Patata

Co się rzuca w oczy po przyjeździe do Valldemossa? Tłum turystów i to nawet mimo tego, że Majorkę zwiedzamy w październiku. Parking dla samochodów również był pełen. Szczerze ciekawi mnie jaki tłum ludzi jest tam w środku sezonu. Czy wtedy w ogóle można do tej miejscowości wjechać i przejść uliczkami nie obijając się o innych turystów? Poniżej kilka zdjęć.

Budynki w Valldemosa
Budynki w Valldemossa

Malownicze uliczki w mieście Valldemosa na Majorce
Uliczka w Valldemossa
Frederic Chopin w parku w Valldemosa
Głowa Frederic Chopin w parku
Widok na Valldemosa z krętej drogi
Panorama miasteczka Valldemossa
Zwiedziwszy malownicze miasteczko Valldemossa udaliśmy się w kierunku Port d'Alcudia gdzie wynajęliśmy hotel na drugą część pobytu - Eix Alcudia. Jak się później okazało hotel ten był zdecydowanie lepszy niż hotel w którym nocowaliśmy w Cala d'Or.

Po drodze zatrzymaliśmy się na zwiedzanie starego miasta w Alcudia, gdzie również zjedliśmy obiad w restauracji Bon Gust mieszczącej się przy samym parkingu. W restauracji tej ceny są zdecydowanie niższe niż w innych miejscach na Majorce, ale mimo to jedzenie jest bardzo smaczne. Za dowolne spaghetti lub pizze płaci się tu 5 euro, a za 6 różnych lokalnych tapas - 8 euro. 

Tapas w Alcudia
Tapas w Bon Gust za 8 euro
Porta del Moll o de Xara - w Alcudia
Porta de Moll/Xara - brama wejściowa na stare miasto
Uliczka na starym mieście w Alcudia
Uliczka na starym mieście w Alcudia
Mury obronne w Alcudia
Mury obronne w Alcudia

Ratusz na rynku starego miasta w Alcudia na Majorce
Drzwi do Ratusza w Alcudia
Obok starego miasta przy samym parkingu samochodowym znajdują się również ruiny miasta rzymskiego. Zdjęcie ruinom można zrobić przez płot parkingowy, a zatem nie ma potrzeby płacenia za zwiedzanie :)
Ruiny miasta rzymskiego w Alcudia
Ruiny miasta rzymskiego w Alcudia
Około godziny 18 dotarliśmy do naszego nowego hotelu - Eix Alcudia w miejscowości Port d'Alcudia. Na powitanie w hotelu dostaliśmy po kieliszku szampana co było bardzo miłym gestem. Sam hotel był jedynie dostępny dla gości dorosłych i miał zdecydowanie lepszy standard niż ten wynajęty przez nas Cala d'Or. Oceny na TripAdvisor oba hotele miały podobne....

W Port d'Alcudia jest bardzo długa i szeroka plaża. Największa jaką widzieliśmy na Majorce. Trzeba jednak na tej plaży wybrać dobre miejsce bowiem w przeciwnym razie wchodząc do wody będziemy brodzić w wodorostach. Mi osobiście bardziej przypadły do gustu małe plaże w zatokach w Cala d'Or.

Port d'Alcudia na Majorce
Plaża w Port d'Alcudia
Kolację złożoną z małż w sosie pomidorowym (9,5euro) oraz dwóch kieliszków wina (2,4 euro każdy) zjedliśmy w restauracji Ca'n Punyetes. Muszę przyznać, że jedzenie było bardzo smaczne a jako czekadełko dostaliśmy darmowe oliwki. Tak nam się spodobała ta restauracja, że w kolejnych dniach również do niej wracaliśmy :)

Małże w restauracji  Ca'n Punyetes w Port d'Alcudia na Majorce
Małże w restauracji  Ca'n Punyetes



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz