piątek, 9 czerwca 2017

Włochy - San mauro a mare

Do Włoch polecieliśmy z biurem podróży Itaka na tygodniową wycieczkę aby trochę odpocząć od szarej i trudnej naszej codzienności. Wybór padł na Włochy, ze względu na okazyjną cenę. Z tańszych opcji były tylko dwie oferty do Grecji ale bez wyżywienia. Dlatego też wybraliśmy Włochy a konkretnie hotel Rosalba w miejscowości San Mauro a Mare gdzie wyżywienie miało składać się z trzech posiłków a do obiadu i kolacji miało być podawane wino i woda. 
Opis ze strony Itaka potwierdził się i hotel był w porządku. Jedzenie było wyśmienite a wino do obiadu i kolacji było nielimitowane. Najgorsze były pokoje , które były małe ale czyste. W naszym pokoju numer 307 spało się bardzo kiepsko gdyż okno wychodziło na ruchliwa ulice i dyskotekę, a dobiegających odgłosów nie tłumiło nawet zamknięcie okna. Dodatkowo klimatyzacja była beznadziejnie umiejscowiona - nad łóżkiem, a co za tym idzie korzystanie z niej nocą mogło skutkować przeziębieniem. Ciekawie rozwiązana była łazienka, która wyglądała jak jedna wielka kabina prysznicowa, z prysznicem umiejscowionym nad bidetem i umywalka. Nie było jednak problemu z korzystaniem z niej.

Optymalne wykorzystanie przestrzeni w łazience
Z San Mauro a Mare wybraliśmy się na dwie wycieczki na własną rękę korzystając z autobusu ( przystanek przy hotelu ) lub pociągu ( przystanek w sąsiednim Gateo Mare ). Za osobę w jedną stronę płaciliśmy około 3 euro. W ten sposób odwiedziliśmy miejscowość Ravenna  z licznymi zabytkami UNESCO oraz Cesenetico z portem zaprojektowanym przez Leonardo da Vinci.

Ravena

Uliczka w mieście Ravena

Port w Cesenatico

Oswojona mewa czekająca na jedzenie

Muzeum starych łodzi w Cesenatico