Transfer z lotniska trwał 1 godzinę 15 minut, a nie jak zapowiadano 35 minut. Zatem na miejsce przybyliśmy dopiero o 13:10 czasu lokalnego. Po wejściu do hotelu Forum Sunny Beach okazało się, że pokój możemy dostać dopiero od godziny 14:00. Była co prawda oferta dopłaty do wcześniejszego meldunku (20 Lev/ osoba) ale stwierdziliśmy, że nie ma sensu z tej opcji korzystać
Pierwszego dnia przyjazdu nie przysługiwał nam lunch, zatem wybraliśmy się na miasto aby spróbować lokalnych potraw. Wybór padł na "kawarma" - czyli doskonałe danie mięsne. Koszt tej potrawy to 10 lev. Do tego zamówiliśmy piwo (2,5lev za 0,5litra) oraz cydr (6lev za 0,5litra). A wszystko to w John Smiths Pub. Muszę przyznać, że jedzenie było bardzo dobre, obsługa miła a ceny przystępne
Po obiedzie wybraliśmy się na krótki spacer na plażę. Muszę przyznać, że dawno nie widziałem takiego tłumu ludzi na plaży. Jeżeli ktoś szuka kameralnego miejsca na wypoczynek, to na pewno nie znajdzie go w Słonecznym Brzegu!
Gdy dostaliśmy nasze opaski All Inclusive i zanieśliśmy bagaże do pokoju przyszedł czas na wypróbowanie baru. Tutaj spotkała nas niespodzianka. Barman nie mówi i nie rozumie po angielsku. Na szczęście niektóre słowa po polsku rozumiał i szczęśliwie udało mi się zamówić drinka - whisky + cola! Niestety nie miałem już tyle szczęścia gdy chciałem zamówić sok. Obojętnie czy prosiłem w języku polskim czy angielskim dostawałem zawsze pomarańczową fantę! Dopiero po czterech dniach przypadkiem dowiedziałem się, że od innego barmana można dostać zwykły sok pomorańczowy.....
| Widok na Nessebar |