środa, 18 października 2017

Majorka - dzień 3

Trzeci dzień pobytu na Majorce był jednocześnie naszym ostatnim noclegiem w Cala d'Or. Dlatego też postanowiłem skorzystać z okazji i wybrać się na wschód słońca 

Wschód słońca w Cala d'Or na Majorce
Wschód słońca

wtorek, 17 października 2017

Majorka - dzień 2

Drugiego dnia pobytu na Majorce wybraliśmy się na zwiedzanie jaskiń. Wybór padł na Coves del hams, które są najstarszymi i najdroższymi jaskiniami na Majorce. Jaskinie odwiedzaliśmy w październiku i na parkingu przed jaskiniami było jeszcze pusto gdy dotarliśmy przed godziną 10 rano. Bilet kosztuje 21 euro za osobę a zwiedzanie trwa około godziny. Poniżej przedstawiam kilka zdjęć z wnętrza jaskiń.

poniedziałek, 16 października 2017

Majorka - dzień 1

Zwiedzanie Majorki rozpoczęliśmy od wizyty w Parc Natural de Mondrago. Na miejsce GPS doprowadził nas wyjątkowo wąskimi dróżkami w których dwa samochody nie miałyby szansy się minąć.

niedziela, 15 października 2017

Majorka - przylot

Na Majorce wylądowaliśmy około 7 rano samolotem linii EnterAir. Lotnisko w Palma de Mallorca, wydaje się być znacznie większe od warszawskiego Okęcia. 

wtorek, 3 października 2017

Majorka w październiku - przygotowania

W tym roku mamy ogromne problemy z zaplanowaniem wakacyjnego wyjazdu. Termin już kilka razy przekładaliśmy ze względu na kwestie zdrowotne. Tym razem wydaje się, że się nam uda wyjechać a jeżeli nie to stracimy pieniądze bo bilety już kupione i noclegi zarezerwowane....

piątek, 9 czerwca 2017

Włochy - San mauro a mare

Do Włoch polecieliśmy z biurem podróży Itaka na tygodniową wycieczkę aby trochę odpocząć od szarej i trudnej naszej codzienności. Wybór padł na Włochy, ze względu na okazyjną cenę. Z tańszych opcji były tylko dwie oferty do Grecji ale bez wyżywienia. Dlatego też wybraliśmy Włochy a konkretnie hotel Rosalba w miejscowości San Mauro a Mare gdzie wyżywienie miało składać się z trzech posiłków a do obiadu i kolacji miało być podawane wino i woda. 
Opis ze strony Itaka potwierdził się i hotel był w porządku. Jedzenie było wyśmienite a wino do obiadu i kolacji było nielimitowane. Najgorsze były pokoje , które były małe ale czyste. W naszym pokoju numer 307 spało się bardzo kiepsko gdyż okno wychodziło na ruchliwa ulice i dyskotekę, a dobiegających odgłosów nie tłumiło nawet zamknięcie okna. Dodatkowo klimatyzacja była beznadziejnie umiejscowiona - nad łóżkiem, a co za tym idzie korzystanie z niej nocą mogło skutkować przeziębieniem. Ciekawie rozwiązana była łazienka, która wyglądała jak jedna wielka kabina prysznicowa, z prysznicem umiejscowionym nad bidetem i umywalka. Nie było jednak problemu z korzystaniem z niej.

Optymalne wykorzystanie przestrzeni w łazience
Z San Mauro a Mare wybraliśmy się na dwie wycieczki na własną rękę korzystając z autobusu ( przystanek przy hotelu ) lub pociągu ( przystanek w sąsiednim Gateo Mare ). Za osobę w jedną stronę płaciliśmy około 3 euro. W ten sposób odwiedziliśmy miejscowość Ravenna  z licznymi zabytkami UNESCO oraz Cesenetico z portem zaprojektowanym przez Leonardo da Vinci.

Ravena

Uliczka w mieście Ravena

Port w Cesenatico

Oswojona mewa czekająca na jedzenie

Muzeum starych łodzi w Cesenatico

piątek, 13 stycznia 2017

Meksyk - Acapulco i inne

Ponownie z pracy zostałem wysłany do Meksyku na 1,5 tygodnia. Ze względu na fakt, iż bilety były kupowane na 1 dzień przed wylotem, w ramach opłaty za klasę Economy Premium zostałem przeniesiony do klasy Biznesowej w rejsie z Frankfurtu do Meksyky. Pierwszy raz leciałem klasą biznes i muszę przyznać, że bardzo mi się to podobało.  Na szczególną uwagę zasługuje fotel, który można rozłożyć do pozycji całkowicie leżącej. 

Do Meksyku doleciałem około godziny 19 w czwartek 12 stycznia i od razu taksówką udałem się do zarezerwowanego wcześniej hotelu Hilton mieszczącego się przy ulicy Av. Juarez 70.

W sobotę z samego rana udaliśmy się wynajętym samochodem do Acapulco aby wykąpać się w oceanie.
Koszty takiego wyjazdu przedstawiają się jak poniżej:

Wydatek Cena(peso)
Autostrady w jedną stronę 504
Samochód w Sixt 1500
Benzyna w obie strony 1210
Pokój dwuosobowy 800
4518

Czyli za weekendowy wyjazd dwóch osób do Acapulco trzeba zapłacić około 860 zł. Oczywiście do tej ceny należy doliczyć koszty jedzenia.


W Acapulco zatrzymaliśmy się w hotelu niedaleko plaży - Hotel Real de Cascadas. Hotel wydaje się być godnym polecenia miejscem na wakacje w Acapulco. Co ciekawe, w pierwszej linii przy plaży dominują wielkie wieżowce z apartamentami na wynajem. Przyznam, że bardzo mnie to zaskoczyło. 
Plaża w Acapulco
Zachód słońca na plaży w Acapulco

Mimo, że hotel znaleźliśmy przy plaży, to jednak na plażę pojechaliśmy samochodem do odległej około 15 minut jazdy samochodem restauracji Alejo, która znajdowała się na pięknej piaszczystej plaży i do tego podaje znakomitą rybę "a la talla"  - grilowana ryba robalo lub huachinango (niestety nie znam polskich nazw tych dwóch ryb). Ryby były po prostu doskonałe. Myślę że warto zamówić jedną rybę ważącą 1,5 - 2 kg i zjeść ją w kilka osób. Widok takiej ryby na talerzu robi niesamowite wrażenie....
Grillowana ryba

Po powrocie z Acapulco skupiłem się na zwiedzaniu rynków/bazarów rozrzuconych po całym Mexico City.

Wartymi odwiedzenia miejscami w Mexico City są:



W trakcie pobytu w Meksyku miałem okazję spróbować bardzo ciekawego owoca - jicama - kłębian kątowaty. Podobno jest z rodziny bobowatych, ale w smaku w ogóle nie przypominał mi bobu znanego z Polski..